Strona najlepiej działa w przeglądarce Internet Explorer
| Zwiedzanie | Publicystyka | Linki | O autorze |
GEOGRAFIA POLSKI MNIEJ ZNANEJ
Ponadto: turystyka kolejowa, autobusowa, tramwajowa i rowerowa, samodzielne zwiedzanie; zbieranie pamiątek - widokówek, biletów; fotografowanie obiektów
Transport publiczny:
Mam na imię Marcin, mieszkam w Kaliszu.
Dzięki Internetowi chciałbym pokazać miejsca, które są oblegane przez turystów mniej niż Kraków czy Zakopane, ale także warto je odwiedzić i utkwiły mi w pamięci. Są to obserwacje kaliszanina zwiedzającego nie tylko duże miasta. Byłem we Wrocławiu, Łodzi, Krakowie czy Poznaniu, ale tu chciałbym pokazać coś, o czym pisze się mniej. Podczas wyjazdów z jednej strony nie pomijam takich miejsc jak krakowski Wawel, słynna ulica Piotrkowska w Łodzi czy nie mniej znane wrocławskie ZOO, a z drugiej odkrywam uroki powiatu krotoszyńskiego lub Zduńskiej Woli. Kładę tu szczególny nacisk na tę drugą grupę miejsc. Zamieściłem też liczne fotografie - w większości wykonane własnoręcznie.
Propaguję tu turystykę opartą na komunikacji publicznej, w pewnym stopniu także rowerową. Interesujący dla mnie jest zarówno cel (np. zabytki, muzea), jak i sama podróż - sposób dotarcia i układ komunikacyjny miejscowości. Środki transportu - pociągi, autobusy, tramwaje, trolejbusy - pełnią tu podwójną rolę: oprócz tego, że służą do przemieszczania się, również są atrakcjami turystycznymi samymi w sobie. Innymi słowy - poznawanie komunikacji miejskiej jest dla mnie tak samo ciekawe jak zwiedzanie muzeum czy zamku, do którego docieram autobusem.
Tą metodą można lepiej poznać miasto, niż za pomocą wycieczek autokarowych, których celem jest zawiezienie ludzi na miejsce. Preferuję połączenia liniowe i niezależność od dużej grupy, dlatego gdy byłem uczniem nie przepadałem za wycieczkami szkolnymi. (W przypadku turystyki zagranicznej, którą bardzo rzadko uprawiam, metoda samodzielnego zwiedzania byłaby już trudniejsza z uwagi na barierę językową.) Usługi przewodników najbardziej cenię w muzeach i obiektach zabytkowych. Bilety zachowuję na pamiątkę.
Nie preferuję natomiast tzw. turystyki ekstremalnej - muszę mieć nocleg choćby skromny, ale jednak pod dachem (jeśli są to wycieczki wielodniowe). Z rozkładami jazdy zapoznaję się wcześniej - zarówno dla efektywnego wykorzystania czasu w podróży, jak i dla pewności, że będzie czym wrócić do domu.
| ALBUM |
Wszelkie użyte w witrynie nazwy (ulic, budynków) zaczerpnąłem z planów miast i map, na podstawie których zwiedzałem miejscowości.
Opisy miejsc są moimi prywatnymi opiniami powstałymi na podstawie jednej lub kilku wizyt. Witryna nie jest prowadzona przez żaden ośrodek naukowy, lecz ma charakter hobbystyczny.
Składam podziękowanie swojej nauczycielce geografii ze szkoły podstawowej, pani Iwonie Milewskiej, dzięki której geografia była moim ulubionym przedmiotem.
Zawsze ciekawiły mnie duże pojazdy: autobusy, tramwaje, pociągi. Samochodami też interesowałem się trochę, ale jednak miarą prestiżu pojazdu była dla mnie głównie jego wielkość (maluch nie miał szans, polonez to już coś, a autobus i pociąg były i są super). Żaden samochód nie byłby w stanie zapewnić mi takiego klimatu podróży jak pociąg czy autobus. Na grzyby czy na zakupy - to co innego, ale na poważniejsze wycieczki, gdybym miał auto i tak wolałbym komunikację publiczną.
Jako miłośnik dużych pojazdów z przykrością zauważyłem, że spora część społeczeństwa traktuje transport zbiorowy jako mniej prestiżowy, a nawet zło konieczne. Dowód? Wystarczy poruszyć temat jeżdżenia środkami komunikacji, a ludzie myślą że rozmówca korzysta z autobusu bo nie ma samochodu, a nie dlatego że jeździ nim z chęcią. Z czasem zaczęło mnie zastanawiać, dlaczego tak jest.
Padają argumenty o redukcji połączeń i powolnych pociągach. To są fakty, o których sam przekonałem się. Ale nie zawsze takie tłumaczenie jest trafne. Bywa, że rozkład jazdy jest dobry, a ludzie nie chcą jeździć. I to jest właśnie zagadnienie, któremu poświęcam tu uwagę.
Argumenty, że ktoś nie ma czasu w innym mieście uczyć się połączeń tramwajowych, w dobie internetowych rozkładów jazdy też są bezzasadne. Co zatem sprawia, że w delegacji czy na ważnej uroczystości rodzinnej nie mówi się z dumą: "Przyjechaliśmy pociągiem!", "Ale dali super autobus!" (czyż nie świetnie by brzmiało?), tylko wypada pokazać się z ładnym autkiem? Żeby nie skompromitować się? Czym? Autobusem, pociągiem?
Proszę przeczytać mój artykuł:
Rozprawa o nastawieniu Polaków do transportu zbiorowego.
Są to rozważania dotyczące przyczyn, z powodu których Polacy nie doceniają środków komunikacji zbiorowej, zarówno w drodze na urlop, jak i do pracy. Artykuł porusza też wynikające z tego konsekwencje.
Ale nie mam zamiaru wmawiać, że komunikacja w całej Polsce działa świetnie. Jako osoba często korzystająca z transportu publicznego oczywiście dostrzegam, co należałoby poprawić, dlatego polecam swój
Program ulepszania transportu zbiorowego.
W odróżnieniu od artykułu są to konkrety przedstawione w punktach.
Polecam linki:
http://www.ok-kolej.pl - strona dla miłośników kolei
http://muzeum.mpk.lodz.pl - strona Muzeum Komunikacji Miejskiej MPK Łódź
http://www.mimk.com.pl - strona Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie
http://www.kmkm.waw.pl - strona dla miłośników komunikacji miejskich (Warszawa)
http://stmkm.szczecin.pl - strona dla miłośników komunikacji miejskich (Szczecin)
http://www.rozklady.pl - linki do rozkładów jazdy różnych przewoźników
http://www.bilety.aq.pl - bilety autobusowe, kolejowe, muzealne i inne
http://www.fototrasa.pl - strona mojego brata Krzysztofa poświęcona fotografowaniu odwiedzanych miejsc, w szczególności promująca turystykę rowerową
http://www.regionwielkopolska.pl - portal poświęcony Wielkopolsce, stworzony przez Pracownię Krajoznawczą Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu
http://www.mbp.kalisz.pl - witryna Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu, którą aktualizuję
Autobiografia:
Marcin
Galant (ur. 14.11.1978 r. w Kaliszu) - absolwent Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi (kierunek Informatyka, tytuł inżynier), pracownik Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w
Kaliszu, starszy referent ds. obsługi urządzeń komputerowych. Główne zadania to
aktualizacja strony WWW i obsługa imprez kulturalnych.
Hobby: geografia i turystyka (mapy, plany miast, herby, bilety, turystyka kolejowa, autobusowa, rowerowa), fotografowanie (obiekty, wydarzenia, zdjęcia humorystyczne i satyryczne), książki (powieści i publicystyka), język polski (poprawność języka, ortografia), muzyka (zwłaszcza włoska oraz Konkurs Piosenki Eurowizji, ale także klasyczna), sprawy dotyczące Kalisza i regionu.
Zwolennik i miłośnik transportu zbiorowego naziemnego i wodnego, przeciwnik transportu lotniczego. Abstynent od alkoholu, niepalący. Wytrwały w dążeniu do celu Skorpion.
MOJA DZIAŁALNOŚĆ
(nie tylko turystyczno-fotograficzna):
Wystawy:
„Wakacje bez samochodu”
Filia nr 5 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu, ul.
Złota 26-28
27 września - 25 października 2011
http://www.mbp.kalisz.pl/2011/110927_F5_wakacje.htm#Bursztyn
„Język polski dla wszystkich”
Filia nr 7 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu, ul.
Tuwima 10
4 lutego - 11 marca 2011
http://www.mbp.kalisz.pl/2011/110221_F7_polski.htm
„Świat dużych pojazdów”
Filia nr 5 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu, ul.
Złota 26-28
20 września - 8 października 2010
http://www.mbp.kalisz.pl/2010/100922_F5_EDBS.htm
„Biblioteka - kaliszanom”
Filia nr 5 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu, ul.
Złota 26-28
9 czerwca - 23 lipca 2010
http://www.mbp.kalisz.pl/2010/100609_F5_biblioteka.htm
„Kalisz nieznany?”
Filia nr 5 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu, ul.
Złota 26-28
4 czerwca - 24 lipca 2009
http://www.mbp.kalisz.pl/2009/090604_F5_Kalisz.htm
Udział w konkursach, w tym:
|
Wyróżnienie
w konkursie fotograficznym |
![]() |
|
Nagroda w Powiatowym Konkursie Fotograficznym |
![]() |
Użytkownik portalu www.ok-kolej.pl (marcin-1978).
Komentarze i fotografie w prasie oraz w Internecie.